
Dla lepszej przejrzystości na blogu komentarze, linki, cytaty związane z tzw. wielką polityką proszę dodawać w nowej zakładce – Polityczne To i Owo. Pojawiające się komentarze o polityce w innej niż ta zakładce, będą przenoszone.
Najbliższe dwa lata to czas wyborów. Przyszły rok to wybory do Parlamentu Europejskiego i wybory samorządowe. Na rok 2015 przewidziane są wybory do Sejmu RP oraz wybory Prezydenta RP. Nie bójmy się odważnie dyskutować.
____________________
09.11.2015 – uzupełnienie tekstu.
Najbliższe 3 lata to czas braku wyborów ogólnopolskich wyznaczonych kalendarzem wyborczym. No cóż, odpoczynek społeczeństwa od wyborów a dla polityków czas pracy. Kampanie odrywają od pracy.
____________________
28.10.2018 – uzupełnienie tekstu.
Najbliższe dwa lata to czas wyborów ogólnopolskich i europejskich.
____________________
07.08.2020 – uzupełnienie tekstu.
Najbliższe trzy lata to czas braku wyborów ogólnopolskich i europejskich, i czas pracy. Pracujemy, aby Polska była Polską.
_____________________
07.11.2023 – uzupełnienie tekstu.
Najbliższe dwa lata to czas wyborów. Wiosna 2024 wybory samorządowe i do Europarlamentu. Lato 2025 wybory prezydenckie. Kto wie czy też nie będzie przyspieszonych wyborów do polskiego parlamentu.
Adam Zieliński






9,401 komentarzy
Przejdź do formularza komentarza
Polacy kochają Karola
https://wiadomosci.wp.pl/jak-polacy-oceniaja-nawrockiego-sondaz-ujawnia-potezny-skok-7320425229412544a
Autor
Informowanie o swojej pracy. Dobry nowy zwyczaj.
https://www.facebook.com/reel/1706130473827318
Autor
Adam Bielan na fb.
We Francji budują największy meczet w Europie. Tymczasem w Polsce.
https://fb.watch/J4hjGBdk7a/
„Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu (…) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył.”
(Wj 20,4–5)
Trwa wielka podmiana populacji
https://nlad.pl/wielka-podmiana-populacji-europy-czy-historia-sie-powtarza/
A niby gdzie ta podmiana? Jakoś nie widzę aby po Polsce biegały tłumy afrykańczyków.
Z drugiej strony co Cię powstrzymuje przed tym aby wydać na świat kolejne dzieci?
Jaka podmiana? W TVN wyraźnie mówili ze nie ma się czego bać.
A dlaczego budują tam największy meczet w Europie?
Skopiowane z neta
Zdecydowana większość moich znajomych i rodziny to wyborcy Platformy czy teraz Koalicji Obywatelskiej. Oni od lat znają moje poglądy – ja znam ich poglądy, po prostu od dawna nie rozmawiamy o polityce. Część z nich jest bardziej, część mniej zaangażowana. Lubimy się, jak sądzę.
W zdecydowanej większości to ludzie bardzo dobrze sytuowani. Lekarze, prawnicy, samorządowcy. Wbrew pozorom rzadziej prywatni przedsiębiorcy. Wiem o czym najchętniej rozmawiają od lat: kolejny drogi samochód – najpierw rodzinny, potem dla siebie, potem dla żony, potem dla każdego z dzieci. Zakup któregoś już kolejnego mieszkania w dużym mieście – żeby zainwestować. Piąte albo szóste wakacje w roku – wymiana doświadczeń gdzie było bardziej komfortowo. Przepraszam: dlaczego mieliby się oburzać na doktora Kacprzyka ? Zaradny chłopak, wykształcony, z ich kolektywu. Podobnie jak oni czerpiący z państwowego systemu. Czemu miałoby ich to jakoś specjalnie poruszać ? No może trochę przesadził – ale przecież oddał ! W każdym razie oddał większość.
Wiem co moi znajomi wyborcy PO robią, naprawdę tego wstydliwie nie ukrywając, kiedy potrzebują badań lekarskich, ambulatoryjnych albo jakiejś niekoniecznie nagłej i dramatycznej hospitalizacji. Dzwonią do znajomych lekarzy żeby pomogli przyspieszyć, żeby popchnęli bez kolejki, przecież się znają. Czemu miałyby ich więc oburzać tzw „saloniki VIP” przy SOR-ach ?
Przepraszam, może się ktoś na mnie pogniewa, ale przecież w tym środowisku załatwianie po znajomości każdej codziennej sprawy jest powodem do dumy. Im więcej rzeczy są w stanie załatwić po znajomości tym bardziej czują się szanowani i podziwiani przez swoje otoczenie. Czemu więc miałoby ich drażnić że jakaś działaczka PO załatwiła 4 czy 5 milionów złotych przeznaczonych na pomoc powodzianom, na remonty czy dotacje dla swoich krewnych, znajomych czy sąsiadów ? Przecież tzw „pisiorów” nienawidzą nie dlatego że komuś coś załatwili – na przykład jednostkom OSP czy jakimś fundacjom patriotycznym. Nawet nie dlatego że ktoś wyłudził więcej niż trzeba na budowę i centrum terapii dla ofiar przemocy domowej. Nie to ich wkurza ! Wkurza ich tylko to że w latach 2015 – 2023 rządziła ekipa która to nie im załatwiała po znajomości lewe dotacje, leczenie bez kolejki czy robotę dla dzieci i rodziny. Na uczelniach, na aplikacjach, , w administracji, a rządowych agencjach. Tu nie chodzi o żadną obywatelską wrażliwość ani tym bardziej o jakieś dobro państwa. Tu chodzi o wściekłość że stracą wyjątkowe przywileje które uważają za podstawę porządku państwa. I te trzy niecałe lata rządów koalicji PO-PSL-Polska_2050 obnażyły ich naprawdę bezlitośnie.
Choć przecież od 30 lat była masa przykładów. Naprawdę masa ! Pamiętacie tą wściekłość że pociąg pospieszny relacji Warszawa – Kraków będzie się zatrzymywał na stacji we Włoszczowej ? Przecież to było równie żenujące jak tupanie i tarzanie się po sklepowej posadzce rozwydrzonego dzieciaka, któremu mama nie kupiła zabawki. Jak to !? – oni mają stracić kilka minut żeby jakaś „pisowska tłuszcza” też mogła wsiąść do komunikacji intermetropolitarnej ? Przepraszam: a na czym w realu polegała tzw „polityka lokomotyw”, mądrzej określana systemem polaryzacyjno-dyfuzyjnym ?
.
To jest święta wojna o wizerunek. O hagiograficzny dogmat – o bezdyskusyjny i miażdżący dowód elitarności która wymaga wyjątkowych gratyfikacji. Dlatego nie dziwcie się proszę że tzw „sygnaliści” którzy będą informować o patologiach będą całkiem bez woalu gnojeni i wywalani z pracy. To naprawdę jest część tego systemu. Mówicie o doktorze Jędrzejewskim czy jakiejś kobiecie z instytutu Pileckiego. Sorry – a co zrobili a facetem, panem Andrzejem, który we wrześniu 2011 roku podpalił się pod kancelarią Tuska ? Nie będę pisał nazwiska bo pewnie i on i rodzina chcą o tym zapomnieć a napisanie samego inicjału sugerowałoby że człowiek miał jakieś zarzuty. Przecież ten człowiek był kontrolerem jednego z urzędów skarbowych w Warszawie i od momentu kiedy wychwycił że dzieją się przekręty to natychmiast zaczął być gnojony i w końcu wyrzucony z pracy. Tusk przedstawił go na konferencji jako człowieka przechodzącego najprawdopodobniej jakieś problemy psychiczne. Mówiąc wprost: wariat. Badano sprawę – publicznie kłamano że nie wykryto żadnych nieprawidłowości. Zdaje się że owym „wypalaniem gorącym żelazem” w PO zajmowała się niejaka Pitera Julia. O przekrętach które wykrył pan Andrzej po cichutku, gdzieś na entej stronie przekazano kilka lat później. Ten facet się załamał bo stracił środki do życia a miał niepełnosprawne dziecko. Dranie z PO jeszcze wtedy nie zakładali sobie serduszek.
.
A jeśli ktoś jeszcze ma jakieś złudzenia że po tym jak Polacy ich rozgonią to dojdzie do jakichś rozliczeń, to studzę to poczucie sprawiedliwości. Poprzednim razem kiedy zaczęło się rozliczanie ich rządów po 2015 roku to natychmiast zbudowali agendę pod tytułem: „walczymy z dzieleniem Polaków na lepszych i gorszych”. Wykorzystali dwa przeinaczone i zmanipulowane wyrazy z wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego na temat polityków „gorszego sortu” którzy w historii Polski nie walczyli narzędziami politycznymi tylko sprzedawali nasze interesy zagranicznym protektorom. Jeśli Polacy ich rozgonią w 2027 roku to będzie jakaś kolejna akcja w obronie „wartości”. Jak zaczną się śledztwa i zaczną wyłazić w mediach ich brudy to wyjdą na ulice tysiącami pod hasłem walki z hejtem albo z nienawiścią. Kiedy przy dzieciach o szóstej rano zakuwano w kajdanki urzędniczki MS, kiedy prowadzono w kajdankach zespolonych księdza Olszewskiego, kiedy karmiono sondą przez nos Mariusza Kamińskiego – to wtedy kwiczeli z radości i czuli swoją moc. Bo to zakłamani ludzie.
Myślę że od około 30 lat to stałe 20% społeczeństwa. Gdzieś z PRL-u jeszcze nauczeni że znajomości i układy się opłacają i trzeba pilnować zmowy milczenia. Najczęściej szlachetnymi hasłami. Kiedy rządzą to przypinają się do nich kolejne kilkanaście procent wyborców widzących że „przy nich nie zginą”. Może i dranie ale zarobić dadzą po znajomości.
Tak czy siak ja jestem już przekonany – zwycięstwa mentalności tego elektoratu w jakichkolwiek wyborach to jest porażka państwa, samorządów, społeczeństwa. Tusk, Sikorski, Giertych czy Kierwiński i cała banda z czerwonymi serduszkami w klapie, jest tylko gwarantem ich interesów. Nie lubicie czytać o polityce, prawda ? Ale to nie jest polityka. To jest po prostu rozmowa o relacjach w polskiej rodzinie.
Warto by zrobić listę marek z cenami oczywiście tych samochodów którymi miejscowi i okoliczni lekarze jeżdżą . Widać bardzo im zależy na podkreśleniu swojego statusu . Mz jest to coś co bardzo tę grupę charakteryzuje. . Takich elit się dochowaliśmy ,ludzie gadali że to niemożliwe a oni jedzą łopatami
Zaorane i zabronowane
https://www.facebook.com/share/r/1F2iKL49Np/
Autor
Bardzo dobrze ktoś zauważył. Warto posyłać dalej , dalej i dalej to nagranie . Nich się niesie …
Sprawdź czy 21 zablokowane? Dlaczego promujesz kłamstwo? To wg Ciebie po katolicku? Pewnie dlatego ze jesteś w pis i uczciwie już nie umiesz. Porażające to!!!
Admin nie promuje głupot. Sam dobie sprawdź jak jest
Według stanu na sierpień 2026 roku, 15 projektom nadano już oficjalne numery druków sejmowych………………………………
Po co kłamać? Są ludzie inteligentni i z PiS. Inteligentni sprawdzą z PiS tylko kłamią
Ludzie inteligentni rozumiem to Ci z KO?
W PiS też byli ale poszli za Morawieckim hahaha
Jest niemal pewne, że ustawy Prezydenta nie doczekają sie nawet pierwszego czytania. Owszem teraz Marszałek nadaje bieg tym tematom bo sie media za to wzięły i na tym poprzestanie. Zobaczycie
„koniu” Mam niepodparte wrażenie że ludzie inteligentni to nie wpisie bo Oni maja klapki jak szkapa dorożkarska.
Elektorat taki im pasuje bierny ale wierny no i co góra powie to ciemnota idzie za tym twierdzeniem w ciemno i bedzie walczyć o to hasło „o ta prawde” p. Koniu.
Nawet teraz jest namacalny przykład że przy p. Kaczyńskim zostali mniej rozgarnięci mnie myślacy a za p. Morawieckim poszli bardziej błyskotliwi np. z naszego regionu p. Krajewski a p. Pieczarka umawia sie na kolejne sesje na fb. Ona chyba pomyliła sobie funkcje posła z modelingiem.
Autor
Swoją drogą, spośród 100 obietnic złożonych nam w Tarnowie przez KO (PO) było sporo dobrych projektów, które z jakichś powodów nie są realizowane. Prezydent spokojnie mógłby pomóc obecnie rządzącym, przedstawiając te pomysły pod procedowanie i głosowanie. Nie zawetowałby przecież dobrych ustaw.
Autor
Rozwój plus proponuje.
Brakuje tylko podatku 80% dla bezdzietnych – ale to nie przejdzie bo kler będzie protestował hahahaha
Przepraszam – akurat kler nie będzie protestował hahahaha
Propozycja wzorowana na modelu niemieckim. Gud model. Oby go wdrożono.
Był już program „Mieszkanie dla Młodych” w latach 2014-2018, później zastąpiony przez „Mieszkanie Plus”. Najbardziej skorzystali na nim deweloperzy i bankierzy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mieszkanie_dla_młodych
Autor
Ale przyznasz przecież, że wsparcie rodzin rozpoczęte w 2015 roku (a dokładnie chyba od 2016 roku) przyniosło dobre skutki. Warto więc ten kierunek kontynuować. Wasze ugrupowanie ma niestety inny model do zaoferowania, ale nie został on jeszcze sprawdzony w praktyce. Ja na przykład wątpię, czy macie potencjał, aby skutecznie rządzić (współrządzić) państwem. Wiem, kiedyś test powinien być rozpoczęty, ale jeszcze nie tym razem. Moje zdanie takie.
Dane demograficzne od 2015 roku dosyć jasno pokazują że propozycje M. Morawieckiego nie zdały egzaminu.
Autor
A masz dane, które pokazują, jak wyglądałaby sytuacja demograficzna bez pomocy państwa dla rodzin? Oczywiście nie, bo nikt takich danych nie ma. Moim zdaniem bez tego wsparcia sytuacja demograficzna byłaby jeszcze gorsza niż ta, o której piszesz.
Nie mam takich danych, ale mam znajomych którzy zdecydowali by się na więcej dzieci gdyby państwo nie zabierało im tak dużo w podatkach. Z chęcią wzięli by dodatkową pracę w weekendy albo nadgodziny, ale nie decydują się na to bo albo wejdą w wyższy próg podatkowy, albo przekroczą kwotę uprawniającą do zasiłku rodzinnego czy innych dotacji uzależnionych od dochodu.
A ja anonim znam przypadek kiedy mloda kobieta dzięki 500 plus nie dokonała aborcji. I takich przypadków jest multum
Marnowanie publicznych pieniędzy i tyle. Jeżeli kobicie przeszło przez myśl zrobienie aborcji to powinna to zrobić – szkoda teraz dziecka. A pan Łukasz pier….jak zawsze. Z jednej strony krytykuje tych na garnuszku państwa a z drugiej pochwala zachowanie rodziny która pobiera zasiłek rodzinny.
Powinno się nieróbstwo gonić. Chcesz mieć więcej – pracuj więcej. Zaraz usłyszę że państwo może mniej pobierać z mojej pensji – tak zgadzam się. Tylko tutaj powinno być wszystko przedstawione w tabelce, wyliczone. A konfederacja jak zawsze pier…. a nie ma nic wyliczone.
Bogactwo nie bierze się z dotacji, 500+, zasiłków tylko z pracy.
A co do demografii – im więcej państwo będzie rozdawało to tym mniej będzie dzieci. Im społeczeństwo bogatsze/wygodniejsze tym z demografią gorzej.
Demografia pomimo 500/800+ w dalszym ciągu leci na pysk. I nie przekonuje mnie Adaś gdybanie że gdyby tego nie było to by było gorzej. NIE – gorzej być nie może. Marnowanie pieniędzy. 500+ był przedstawiany jako program, który miał POPRAWIĆ sytuację demograficzną – NIE POPRAWIŁ a wręcz pogorszył. PIS poległ.
Autor
Ciebie nie przekonuje moje gdybanie, a mnie Twoje. Piszesz/gdybasz: 500+ był przedstawiany jako program, który miał POPRAWIĆ sytuację demograficzną – NIE POPRAWIŁ a wręcz pogorszył.
Ale może przekona Cię argument, że poprawa bytu rodzinom dzięki 500 plus (ale i bonom turystycznym) przejawiała się choćby w tym, że sporo dzieci mogło zobaczyć podczas wakacji polskie morze i polskie góry, i polskie jeziora, i … Czyż nie?
Jaki sens powtarzania tych telewizyjnych dylematów w takim gminnym blogu to nie wiem. Wszystko to powtarzane argumenty
gadających głów z tv . Tych naburmuszonych posłów których jedynym marzeniem jest reelekcja w kolejnych wyborach.
Adaś to ja zapytam Ciebie inaczej, (chrzanić te daniny) teraz Ty jako tęga głowa politolog za jakiego sie uważasz ze stypendium naukowym (znasz moje zdanie)
Jak nauczyć ludzi zaradności, myslenia, kreatywności i żeby to wpoić od małego na etapie szkoły podstawowej i nie produkować tych humanów t…….ów tylko produkować ludzi myslących ze ścisłym umysłem i wtedy nie trzeba będzie dawać tych danin. Rozdawaniem bezsensownym nie mobilizujesz do myślenia bo po co jak dostaną.
Wtedy dzieci w nastepnych pokoleniach odwiedzą góry i jeziora.
Adaś. Tak, tylko celem programu miała być poprawa demografii a nie dobrobytu rodzin. Tak był ogłaszany – i PiS tutaj poległ.
Autor
No właśnie nie. Celem programu nie było i nie jest tylko i wyłącznie podniesienie poziomu demografii. ChatGTP pomógł wyszukać w sieci takie oto kwestie.
Cele Demograficzne i Społeczne programu 500 plus:
Wzrost liczby urodzeń: Zatrzymanie negatywnych trendów demograficznych.
Wsparcie dochodów: Pomoc w częściowym pokryciu kosztów utrzymania i opieki nad dziećmi.
Redukcja ubóstwa: Poprawa poziomu życia rodzin, ze szczególnym uwzględnieniem gospodarstw wielodzietnych.
Inwestycja w rodzinę: Traktowanie świadczenia jako kapitału w przyszłość nowego pokolenia, a nie zwykłej pomocy socjalnej.
——————————-
PiS jako jedyna partia w Polsce poważnie zajęło się sprawami rodzin i na tym polu nie poległo. Zauważ, że dziś, gdy PiS nie rządzi (a szkoda), programy wsparcia rodzin są nadal kontynuowane, a nawet rozwijane, czego przykładem jest chociażby „babciowe”. Coś słabo masz ten temat dopracowany, jak widzę. Pozdro.
Nie wiem czemu Redaktor Naczelny tego portalu tak zamilkł.
Boguś, a jak Twoje zdrowie?
Adaś będzie bronił swoich racji, też bym tak robił. Tylko z jednej strony popiera pomysł pisu rozdawnictwa, a z drugiej poparł człowieka, który ma to głęboko w …..Morawiecki to człowiek z odmiennymi poglądami. Można powiedzieć że KOwiec z krwi i kości. Miska ryżu i zapier…..
Pak samo się pomylił popierając Augustyna. I mamy co mamy.
Autor
Jaki KOwiec? Przypominam, że za Morawieckiego 500 plus przekształciło się w 800 plus. Co do naszego burmistrza, to jest taki niedobry, a gdyby była możliwość trzeciej kadencji, to zapewne nadal by burmistrzował.
Ludziom się zabierze 100 na pomoc pójdzie 50 a reszta to koszty. Przy okazji politycy na dobroczyńców się promują ,a w zasadzie to ta promocja chyba głównym celem a jakaś pomoc tylko środkiem do celu. Te jakieś 500 plus to czubek góry, a cała góra to setki tysięcy fuch w samorządach, państwowych i spółkach. Tam często podobnie jak zasiłki ,ludzie kasę dostają a z nich żadnego pożytku .Podobnie z większością posłów i całym Senatem. Żebyśmy choć jakąś Norwegią byli z bogactwem ropy i gazu a nie żyli na kredyt.
A skąd ten negatywizm? Jesteśmy 20 gospodarką świata. Zapleczem produkcyjnym Niemiec – ale za to bardzo pracowitym. Podatki trzeba płacić bo z tego utrzymywany jest tzw. „aparat Państwa” – cokolwiek to znaczy. Co do kompetencji tych ludzi możemy dyskutować. Natomiast podatki są konieczne. Ważne aby te pieniądze były racjonalnie wydawane – a tutaj bywa różnie. I zaznaczam bez względu kto jest u władzy.
Autor
Do Bogusława
No, pobierało się nauki na kilku uniwersytetach, a dokładnie na dwóch. 🙂 Stypendium naukowe również było, w co chyba wątpisz, sądząc po tym, co napisałeś w nawiasie. Mniejsza jednak o Twoje wątpliwości i opinie — niestety nie mają one dla mnie większego znaczenia.
Co do Twojego pytania to raczej dom rodzinny a nie szkoły formują postawy o jakich piszesz.
Takie mam jeszcze przemyślenie po wczorajszej dyskusji. Ktoś tutaj twierdzi, że programy PiS nie zwiększają dzietności, ale rzeczywiście pomagają finansowo rodzinom. Łukasz z kolei uważa, że ulgi podatkowe byłyby rozwiązaniem problemu dzietności w Polsce.
Mam więc pytanie: oba rozwiązania poprawiają przecież sytuację ekonomiczną rodzin. Czym zatem różni się podniesienie ich poziomu życia poprzez świadczenia wypłacane przez państwo od podniesienia go poprzez ulgi podatkowe, które również są formą wsparcia ze strony państwa?
Problem demografii w Polsce, podobnie jak w wielu innych, nawet bogatszych krajach, nie wynika wyłącznie z sytuacji ekonomicznej rodzin. Istnieją zupełnie inne, znacznie ważniejsze czynniki, które wpływają na spadek liczby urodzeń.
Redaktorze Naczelny ja nie podzielam do końca Twojego zdania że dom rodzinny uczy myslenia, z domu rodzinnego można wyciągać jakieś wzorce i dziedziczenie genetyczne a myslenia uczy szkoła.
Jezeli by iść Twoim tokiem rozumowania to co dały Ci te uczelnie ? bo myslenia na pewno nie bo to kierunek humanistyczny.
Tylko myślenie i pozyskiwanie umiejętności radzenia sobie w życiu codziennym .
A rozdawanie to jest nie dla robienie tym ludziom dobrze tylko po pierwsze zwalnia z myslenia a po drugie ma na celu tylko pozyskanie elektoratu przy urnie.
Przykro powiedzieć ale wszystkim politykom wcale nie chodzi o dobro polski i polaków tylko o reelekcje jak ktoś dobrze napisał.
PS. ktos tam pytał o moje zdrowie to jest ok zainstalowali mnie i po trzech dniach odinstalowali ale w tym roku jeszcze będe musiał raz być w szpitalu przez kilka dni żeby zażegnać ten mankament ktory jest do skorygowania na tym etapie w 100%.
Cały czas ćwicze dzień w dzień nawet w szpitalu co widać na załączniku jpg. dzisiaj juz po godzinnym rozruchu czyli dzień jak co dzień.
Do Adama: no jest jednak bardzo duża różnica między ulgami podatkowymi a świadczeniami wypłacanymi przez państwo – w tym pierwszym przypadku ktoś musi najpierw zarobić pieniądze żeby móc skorzystać z ulgi. W gospodarce nie ma więcej usług i towarów niż sami sobie wyprodukujemy, świadczenia są wiec transferem od tych którzy wytwarzają te dobra do innych. Jeżeli mamy się rozwijać to ludziom trzeba dawać wędkę a nie rybę.
O dziwo w tym wypadku podzielam zdanie Pana Łukasza. Rozdawnictwo rozwija jedynie lenistwo społeczeństwa. Nie zmusza do działań oraz rozwoju. Dali na to to dadzą i na tamto.
Adaś w którejś tam wymianie zdań ustaliliśmy że im lepiej finansowo w społeczeństwie to tym gorzej z dzietnością. Dokładanie kasy pogarsza ten stan. Społeczeństwo staje się ułomne i tylko czeka aż coś dostanie a nie wypracuje sobie tego.
Autor
Nie zrozumieliście chyba na jaki aspekt wskazuję. Chodzi mi o porównanie wzrostu zamożności przykładowej rodziny z powodu danin z wzrostem zamożności z powodu płacenia mniejszych podatków. W obu przypadkach mamy więcej pieniędzy w budżecie rodziny. Czy w tym drugim przypadku dzietność by wzrosła? Jeśli tak to z jakiego powodu?
I raz jeszcze powtórzę.
Problem demografii w Polsce, podobnie jak w wielu innych, nawet bogatszych krajach, nie wynika wyłącznie z sytuacji ekonomicznej rodzin. Istnieją zupełnie inne, znacznie ważniejsze czynniki, które wpływają na spadek liczby urodzeń.
Adaś, mniejsze podatki mogą płacić Ci, którzy pracują. A daninę dostają wszyscy. A to powoduje jeszcze większy wzrost patologii i lenistwa.
No ok pracują i są singlami bez dzieci i mają mniejsze podatki to też patologia gdy rozpatrywać demografię. Daniny są dla dzieci i to ma sens, gdyby to nie miało sensu nie działałoby w licznych krajach a i w Polsce by na poważnie rozważano likwidację, a jak napisał wyżej redaktor bloga , Tuska rząd jeszcze zwiększył daniny
Redaktorze to jeżeli spadek dzietności nie wynika z zamożności czy braku zamożności rodzin a problem jest gdzieś indziej to nie rozdawać pieniędzy bo to bez sensu.
Autor
Czyelniku chyba nie czytasz wszystkiego co piszę. Zatem powtorzę.
Cele Demograficzne i Społeczne programu 500/800 plus:
Wzrost liczby urodzeń: Zatrzymanie negatywnych trendów demograficznych.
Wsparcie dochodów: Pomoc w częściowym pokryciu kosztów utrzymania i opieki nad dziećmi.
Redukcja ubóstwa: Poprawa poziomu życia rodzin, ze szczególnym uwzględnieniem gospodarstw wielodzietnych.
Inwestycja w rodzinę: Traktowanie świadczenia jako kapitału w przyszłość nowego pokolenia, a nie zwykłej pomocy socjalnej.
A ja się bytam gdzie są mechanizmy, które zapewniają że 500/800+ wygawane są na dzieci a nie np. na gorzałę? Gdzie są mechanizmy, które zapewniają że te pieniądze poprawiają poziom życia a nie podwyższają poziom patologii?
Nie posiadanie dzieci to nie patologia – to wybór. Czasem celowy często w obecnych czasach przymus (ze względu na zdrowie). Lepiej te pieniądze wydawać na leczenie niepłodności oraz invitro niż na nie wiadomo co.
Autor
Pewnie, że mogłyby być jakieś mechanizmy pilnujące na co idzie kasa z „plusów” (bony np.). Ale chyba jest tak, że koszt funkcjonowania tych mechanizmów, przede wszystkim ich administrowania, przewyższyłby straty ekonomiczne (z naciskiem na ekonomiczne) wynikające z ewentualnych patologii. Patologie zawsze były, są i będą. Chodzi jednak o skalę tych zjawisk, a ta w przypadku „plusów” jest na szczęście niezbyt duża.
Do Bogusława .
To i podatki niech zostaną na poziomie obecnym bo i one nie zmienią demografi. Zgoda z Zielińskim. Sa inne poważniejsze czynniki obniżające rodzenie pociech niż ekonomiczne Pocieszenia ludzie szukają w czymś innym zgoła aniżeli pieluchy.
DO Łukasz Usarz w dniu 17 sierpnia 2026 o 10:04 #
To dlaczego popiera Pani i głosuje na PiS? Kogoś Pan kłamie, albo czytelników albo samego siebie…………..
Nie popieram i nie wspieram PiSu, należę do Nowej Nadziei Mentzena czyli liberalnego gospodarczo skrzydła Konfederacji. Nie będziemy mieli jednak w 2027 roku takiego wyniku żeby samodzielnie rządzić, ale wszystko wskazuje na to że będziemy mieli taki żeby zdecydować kto będzie rządził. Jeżeli już wejdziemy w koalicję to mi osobiście raczej bliżej było by do jakiejś odmłodzonej wersji PiSu (bez Morawieckiego, ale też wolałbym żeby starsi politycy jak Kaczyński, Macierewicz odeszli na emeryturę) niż do KO bo nie podobają mi się ich pomysły światopoglądowe oraz strategie jaką forsują np. w elektroenergetyce.
„…pomysły światopoglądowe…” – jakie dokładnie?
„…strategie jaką forsują np. w elektroenergetyce…” – czym się różnią od strategii PiS?
Autor
Gdy premierem był Mateusz Morawiecki na swoich mediach (może pamiętacie) napisałem, że to premier tysiąclecia. Oby znów był premierem bo, to niewątpliwie najlepsza opcja dla naszego kraju.
https://wiadomosci.wp.pl/drugi-prezydent-miasta-w-tydzien-przechodzi-do-morawieckiego-7317684206508224a
Premierem po 2027 będzie Zbigniew Bogucki z Kancelarii Prezydenta RP bo jako jedyny będzie akceptowalny dla wszystkich środowisk prawicowych. I będziemy mieli nieformalny system prezydencki.
Oby nigdy do tego nie doszło. To opcja gorsza nawet od Czarnka. A od Czarnka nic gorszego nie może być.
Autor
Bogucki premierem to też bardzo dobra opcja.
Tylko chyba dla Rosji a nie Polski.
Autor
Nie. Dla Polski.
Adaś. Człowiek być może z wykształceniem prawniczym. Ale małe doświadzczenie polityczne – na stanowisku premiera trzeba kogoś więcej niż krzykacza. Do tego mocno konfiltowy – a tutaj trzeba będzie szukać koalicjanta. Niech zostanie tam gdzie jest, – kraj potrzebuje 'stańczyka”. Ale odpowiedzialnego stanowiska bym mu nie dał.
Bogucki to jedyna osoba pojawiająca się na giełdzie nazwisk która byłaby akceptowalna zarówno dla PiSu jak i Konfederacji na stanowisku premiera. Myślę że nawet partia Brauna udzieliłaby mu wotum zaufania.
Panie Łukaszu. Mając na uwadze, że w tym regionie stanowi Pan Filar Konfederacji mam w związku z tym Do Pana kilka pytań:
– jaki stosunek ma Pan/Konfederacja do Konfederacji Korony Polskiej – chodzi a antysemityzm, prorosyjskość – czy jest możliwa koalicja z Konfederacją?
– czy przy takich anty pisowsko/platformowych hasłach/działaniach jest szansa na koalicję z jedną z tych partii?
– jaki jest Pana stosunek do osoby Brauna? Jakie działania tego człowieka ocenia Pan pozytywnie a jakie negatywnie?
– gdyby zaistniała taka szansa wyjścia z UE to głosował by Pan za wyjściem?
– mamy problemy demograficzne i one będą narastały – czy jest Pan za sprowadzaniem imigrantów – jeżeli tak to proszę przedstawić skócone regóły.
– dlaczego burmistrzem Ryglic powinien zostać przedstawiciel Konfederacji a nie PiS jak to jest obecnie – to chyba najprostrze pytanie?
Chyba boi się odpowiedzieć bo w innych tematach dalej krytykuje.
KO (PO)
„4,5 mln zł pomocy powodziowej z agencji kontrolowanej przez samorząd województwa trafiło do trzech firm z jednej wsi. Jedna należy do męża wiceprezeski instytucji rozdzielającej wsparcie, druga do ich sąsiada, trzecia do właściciela lokalnej telewizji współpracującej z samorządem. Tyle że z danych straży pożarnej i systemów satelitarnych nie wynika, by te nieruchomości znalazły się pod wodą.”
https://wiadomosci.wp.pl/miliony-dla-powodzian-dostali-maz-i-sasiedzi-polityczki-ko-za-wode-po-ktorej-nie-ma-sladu-7315852286773248a
No radzą sobie , oszukują i sumienie nie gryzie. Takie elity się wychowały , Żeby tylko tam….
Przemówił psycho …
Ten pączuś z bogatej rodziny atakuje potencjalnych koalicjantów . Tak jakby chciał za wszelką cenę trwanie Tuska zapewnić. Można to samo powiedzieć bez inwektyw. A z socjalem oczywiście nie wolno przesadzać .
Ja wiem czy z jakiejś bogatej rodziny? Jego rodzice byli nauczycielami akademickimi więc powiedziałbym że przeciętna polska rodzina.
chyba. Gminnej Konfederacji szef, ale wstyd
A co źle napisał? Przecież nawet ludzie na minimalnej krajowej oddają państwu miesięcznie ponad 2 tys. złotych, jak dwie osoby w domu pracują to jest to ponad 4 tys. I mają się cieszyć bo PiS rzuci ochłapem w postaci 500+ podczas gdy sami się dobrze bawią za resztę? Walczmy o to żebyśmy więcej na rękę dostawali, a nie o ochłapy.
Populizm ma który głupi się pewnie złapią. Szkoda firmować takie głupoty. Szkoda Polski
No oczywiście – jak ktoś mówi żeby obniżyć podatki to zaraz jest to populizm. Jak ktoś mówi że aby coś mieć to trzeba pracować to jest to populizm. Ale jak wychodzi Pan Morawiecki i mówi że da 3600 plus za darmo na dziecko do 3 roku życia to już jest to nowoczesne państwo.
Uważa pan czy nie uważa że na drugiej szali jest niepodległość ? Leci zadłużenie i chyba już te kredyty niby na zbrojenia ratują przed bankructwem . Mz larum trzeba grać bo na prostej drodze do bycia na łasce niemieckiej unii jesteśmy.
No zadłużenie się mocno zwiększa, dług publiczny przekroczył ostatnio 60% PKB, a dynamika wzrostu jest spora – czy w takich warunkach składanie obietnicy 3600+ jest odpowiedzialne?
A który polityk odpowiedzialnie składa obietnice? Patrz KO, Nawrocki itd. To samo będzie robiła Konfederacja. Samodzielnie nie będzie rządziła a w przypadku koalicji cele się rozjeżdzają.
Fanem Morawieckiego wielkim nie jestem ale jak proponuje 3600 to myśli też o cięciach żeby na to było tylko tego nie ogłasza
Jeżeli nasza gospodarka ma się rozwijać i konkurować z gospodarkami niemiecką, chińską czy innymi (oczywiście nie ta skala, ale wiele firm mogłoby produkować produkty dostępne globalnie) to pieniądze publiczne musimy przeznaczać na realizację projektów przy realizacji których Polacy będą mogli dobrze zarobić, a nie po prostu rozdać do kieszeni. A jeżeli tych pieniędzy publicznych jest za dużo to obniżyć podatki żeby sektor prywatny miał większą przestrzeń na inwestycje i ekspansję zagraniczną.
Niby zgoda ale to trzeba z rozmysłem robić. O niektórych państwo musi zadbać i dać z kieszeni, choćby tych co z racji wieku czy choroby sami nie mogą W Polsce jak widać takie bagno że samo jej istnienie zagrożone . Do władzy ogłupieni i ludzie wynieśli mierzwę antypolską. Tylko propaganda tępa. Sukcesem kupowanie na kredyt. Taka jakaś dziwna atmosfera . Metzen mz to zupełnie nie format jakiegoś lidera niestety .
Autor
„Do władzy ogłupieni ludzie wynieśli mierzwę antypolską.”
Świetne zdanie.
A jak chce Pan konkurować? Nie jesteśmy i nie będziemy konkurencyjni względem wschodu. Tam mniejsze koszty pracy, tańsza energia. PiS wywalił w kosmos minimalną a nasza energia opiera się na drogim węglu z polskich kopalń. Polak już za miskę ryżu nie bedzie robił. Korporacje nie przenoszą fabryk już do Chin tylko Indie/Pakistan. To jak Pan chce konkurować? Kupować tani węgiel z Rosji jak to robił PiS czy trzeba postawić na atom i zieloną energię?
No tak – Amerykanie wybudują nam elektrownie atomowe, Niemcy dadzą wiatraki, Chińczycy panele fotowaltaiczne a my będziemy sobie korzystać z darmowego prądu, meleksem zwiedzać okoliczne tereny a na prywatne wydatki dostaniemy 3600+ od Morawieckiego. Hahahahaha.
Gmina zdaje się żłobki uruchomiła, wie ktoś ile dzieci w nich korzysta z opieki?. Ciekawe jak wyglądają koszty.
Panie Łukaszu, przestań się Pan ośmieszać. Rzucasz frazesami a nie podajesz konkretów – brakuje jedynie ucieczki na hulajnodze hahaha.
Również jestem przeciwnikiem rozdawnictwa. Ale czym się różni rozdawanie pieniędzy biednym a bogatym? Dalej to będzie marnowanie publicznych pieniędzy.
A chcesz konkurować to musisz produkować dobrze i tanio. A u nas ani to ani to.
Kolejne trzeba edukować młodych i zmienić trochę mentalność Polaków – a wy co – religia, religia, religia. Reformę służby zdrowia powinniśmy rozpocząć od edukacji w szkole aby nauczyć Polaków dobrych zdrowych praktyk.
Ja co do zasady jestem przeciwko socjalowi, ale to wymagało by gruntownego przebudowania całego systemu finansowego i rynku pracy tak żeby ludzie rzeczywiście mieli możliwość zarabiania dobrych pieniędzy. Nie może tak być że czepiamy się ludzi którzy ciężko pracują za minimalną krajową i dostaną wsparcie do budżetu domowego od państwa, a zgadzamy się na to że ktoś inny dostanie dofinansowanie na zakup jachtu.
Państwo powinno pomagać jedynie osobom, które nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Jakieć 500/800+, 3600+ nie spowodują że w demografi coś się zmieni. Tak samo dotowanie firm w dobie pandemii to idiotyczny pomysł. Od tego są towarzystwa ubezpieczeniowe.
Tak samo sztuczne podnoszenie pensji minimalnej nie spowoduje, że czyjaś praca będzie więcej wyceniana. Rynek sam to wyreguluje.
Co do konfederacji i innych polityków. To co mówicie przed wyborami to puste hasła. Obniżyć podatki, sprywatyzować służbę zdrowia itd. – ale to wszystko nie ma podstaw analitycznych. Nie zostało to odpowiednio przeanalizowane i jaki to będzie miało długofalowy wpływ na społeczeństwo/finanse itd. Rzucacie hasełka, które łatwo wpadają w ucho. Chodzi o nic innego tylko o pierwszy rząd przy korycie.
Nie można z jednej przesady w drugą iść , a przesada była po 89 i skończyło się bezpowrotną emigracją ludzi za granicę ,gdzie mieli pracę ale i socjale . Jesteśmy w światowym obiegu i państwa niestety interweniują , taki darwiowski wolny rynek to może gdzieś w Azji lub gdzieś w Ameryce Łacińskiej lub Południowej . Ale że to trzeba rozsądnie to oczywiste. Ale u nas cięgle o prawie się gada a uczciwość wśród ludzi zanika.
Walczycie o to aby przeciętnemu Polakowi zostawało więcej w kieszeni aby potem mógł wydać na służbę zdrowia którą chcecie sprywatyzować. O tym już Pan nie pisze.
I tak coraz częściej trzeba chodzić prywatnie do lekarza, terminy na NFZ są coraz dłuższe, a ilość zbiórek charytatywnych na leczenie czy sprzęt medyczny systematycznie się zwiększa.
Zgadza się. Tylko co innego wydać 300/500 zł za wizytę u specjalisty a co innego załacić 300 tys za wycięcie wyrostka i leczenie w szpitalu.
Wyrostek robaczkowy aż tyle nie kosztuje (około 8-10K w prywatnej klinice z tego co piszą na necie), ale zgadzam się że pewnie dobrze byłoby żeby dostęp do takiej operacji w nagłym przypadku był w miarę powszechny. Tak czy tak nie mamy postulatu prywatyzacji służby zdrowia, ale w znacznym stopniu jest ona już teraz sprywatyzowana. To co NFZ podaje w koszyku świadczeń gwarantowanych nie do końca pokrywa się z tym do czego mamy w praktyce dostęp, szczególnie w przypadku diagnostyki.
Panie Łukaszu to co proponujecie? Bo jak narazie krytykujecie a nie ma konkretów.
Tak, służba zdrowia wymaga konkretnej reformy – tylko nikt się jej nie podejmie (również Konfederacja) bo to będzie sepuku polityczne. Czy PiS czy PO wolały gówna nie ruszać. Propozycje Konfederacji to najlepiej zlikwidować podatki i wszystko sprywatyzować. Masz potrzebę to sobie opłać.
I co, prywatne szkoły? Masz ochotę to wyślesz dziecko do placówki i zapłacisz za to. Jak będziesz potrzebował policji to wynajmniesz sobie takiego Rutkowskiego jak się będzie paliło to ktoś za pare groszy podleci z wiaderkiem.
Sądy będą już niepotrzebne – w razie sporu – pojedynek – 10 kroków i bach. Przecież każdy będzie posiadał broń – o to postulujecie. Będziesz chciał wyjechać z Zalasowej to wcześniej trzeba będzie zrzucić się na kamień na drodze aby auto się nie utopiło w błocie.
Czy tak ma wyglądać świat wg Konfederacji?
Niech Pan podjedzie do tego ogrodnika jeszcze raz (bo jeszcze asfaltu sołtys nie zwinął) i zobacz Pan czy nie dowieźli innej ziemi?
Odsyłam do naszego panelu eksperckiego na temat ochrony zdrowia:
https://youtu.be/Kx6QffMfDcI
Spójrzcie jak koledzy Łukasza kłamią. Konfederaci io wariaci
Przestępczość Ukraińców w Polsce. Co mówią statystyki? https://demagog.org.pl/wypowiedzi/kto-popelnia-wiecej-przestepstw-wyjasniamy-przestepczosc-ukraincow/
Kolejna rocznica wydarzenia które odcisnęło się w polskim DNA . Kolejny raz premier Tusk unika takiego wydarzenia jak diabeł święconej wody . Dlaczego rodacy nam w wyborach takie sk-ństwo zrobili ?
Chodzi Ci o największą porażkę? To już nie mamy czego świętować tylko błędy?
Przeszkadza czczenie patriotów ,młodzieży która już okupacyjnego poniżenia nie mogła znieść ? N i e s a m o w i t e.
Przeszkadza czczenie porażek a nie wygranych. My jednak jesteśmy chorym narodem. Ponad 100 tys ofiar, cywilów. Miasto zrównane z ziemią – brawo my. A dowódcy wysyłali dzieciaki z kijami na barykady – bądź rozsądny. To jest przykład dla młodych? Ginąć za wszelką cenę? Kiedy od początku wynik był przesądzony?
Czy w historii naszego kraju nie ma spektakularnych wygranych? Czy nie mamy powodów do dumy? Przepraszam ale debilizu nie będę świętował.
Owszem podziwiam młodych, którzy musieli – podkreślam MUSIELI bo takie dostali rozkazy – ginąć.
Przeszkadza czczenie porażek. Czy w historii naszego kraju brakuje spektakularnych wygranych? Czy brakuje zwycięstw z których jesteśmy dumni? Ale o tym się nie uczy. Lepiej Czcić debilizm dowódców którzy doprowadzili do śmierci prawie 200 tys ludzi i zrównanie z ziemią całego miasta!!!!! Wysyłanie dzieciaków z kijami na okupanta to coś takiego wspaniałego, wyniosłego?????
Mam wielki szacunek do dzieciaków, które poszły GINĄĆ bo musieli zginąć – taki rozkaz. Ale całe powstanie to wielki błąd i porażka o której powinniśmy zapomnieć raz na zawsze!!!!
https://wydarzenia.interia.pl/historia/news-powstanie-warszawskie-bylo-dramatyczna-kleska-opinia,nId,23520841?fbclid=IwY2xjawTcjfBwZG9mBWV4dG4DYWVtAjEwAGJyaWQRMGZQSzhVTmRkSUFPTVl1OU5zcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEeRxCAhq9BF25gENAk-kzMlTPnRm1vJpMl9X-AYyKDLIcuUDUkR2uAuiNUv8I_aem_AODsYA4gxr374lb53G7HZg
Autor
Taki pogląd odnośnie powstania i powstań.
https://www.youtube.com/watch?v=hg32SVu1lC4
Bogusław Linda.
Adaś całkowicie się zgadzam, ludzie byli wk….Ale od tego były władze/dowódcy aby ich powstrzymać. Zginęło ponad 100 tys. ludzi (niektóre dane mówią nawet o 200 tys), miasto zostało zniszczone. Te zasoby (inteligencja, patrioci, żołnierze). Może dzięki nim wcześniej odzyskalibyśmy niepodległość? Może solidarność narodziłaby się w Warszawie zaraz po wojnie?
Tutaj walka była skazana na przegraną – z kijami na czołgi. Jaki dowódca wysyła swoich ludzi na pewną śmierć?
W historii naszego kraju naprawdę nie brakuje wielkich bitew, które zostały wygrane i ale jakoś o nich się milczy.
Autor
😉
https://vm.tiktok.com/ZN8eCxgRw/
Mały pis rośnie
https://www.facebook.com/share/v/192zhtkN9R/
Autor
ha ha ha. pisklę
Świetne! 🙂
Autor
Bardzo interesujaca analiza:
https://wiadomosci.wp.pl/fedorowicz-z-res-futura-pis-rozpadl-sie-bo-byl-zbyt-dobry-w-internecie-7313460984502336a
Kilka słów prawdy od Patryka Jakiego:
https://youtu.be/Ut6-eQz0Rk0
Autor
Dzieje się.
https://rozwoj.plus/
Adaś no dzieje oj dzieje i to w kilku obszarach a z czasem zobaczymy czy pozytywnie.
Jak uważasz czy tego dżentelmena uda się ściągnąć z USA ??
Autor
Nie zdziwiłbym się, gdyby sprawa Ziobry zakończyła się podobnie jak sprawa dwóch wież w Warszawie – umorzeniem postępowania.
Zauważ, że hucznie zapowiadane rozliczenia poprzedniej władzy nie są i najprawdopodobniej nie będą realizowane w takim zakresie, jak zapowiadano. A nawet jeśli do części z nich dojdzie, będzie to jedynie ułamek tego, co wcześniej obiecywano.
Obecnie rządzący wyraźnie rozmijają się z tym, co obiecywali przed wyborami.
Dzieje się
Macie kierowcy
Ze Lwowa.
https://vm.tiktok.com/ZN8JVDqWM/
Jakiś Konfiorz od Brauna sieje dezinformację
A gdzie wojna?
Rozpadnie się ten PiS dzisiaj czy jeszcze trzeba będzie poczekać?
Autor
Określenie rozpadnie nie pasuje do zaistniałej sytuacji. Rozłam to właściwe określenie.
Lista parlamentarzystów, którym po drodze z byłym premierem.
I co teraz? Nowa partia i koalicja wyborcza z PSL oraz pozostałościami po Trzeciej Drodze?
Dobrze że konfederacja nie ma tego typu ptoblemów haha. Ciągle gdzieś tam na dnie i w opozycji hahaha.
A jak ćwiczenia w wieszaniu plakatów? Etap płotów już ok? Kolejna odznaka zaliczona?
Sorry Twoja ulubiona lewaczka nie mogła się powstrzymać. Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia w nierobieniu kariery politycznej.
Autor
No chociażby z PSL. Lepsze to niż z Konfederacjami. 🙂
Zapewne wiesz, że PSL wielokrotnie otrzymywało od PiS propozycję wejścia do koalicji. Politycy PSL, w przeciwieństwie do niektórych polityków i liderów Waszego środowiska, to w miarę poważni ludzie (w miarę, bo też za dużo obiecują i nie realizują). Natomiast Mentzen, jak coś czasem powie to po prostu jakaś masakra. Mam podać przykłady?
Jarek ma kłopot. Sieć za Morawieckim
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/s%C4%85-pierwsze-dane-dot-rozpadu-pis-fatalne-wie%C5%9Bci-dla-kaczy%C5%84skiego/ar-AA28Cvp5?ocid=BingNewsSerp
… i doswiadczonych
Konfederacja to wsza nienajedzona. Lepsza już wsza najedzona (PO,PiS, PSL , Lewica ) u władzy. Żeby chociaż Konfederacja przedstawiała jakis poziom a tu tylko parcie na władzę i średniej jakości wiece i mitingi.
Autor
Co Wy na to?
https://www.facebook.com/reel/1028971313120101
Adaś wszystko ok – tylko trzeba zostać w tej Europie a nie uciekać na wschód. A jak narazie kandydat na kandydata niejaki Pan Czarnek głosi antyunijne hasła. Może podeślij mu ten filmik.
Dobra Adam – to że Morawiecki wyjdzie z PiS to jest pewne – opóźnia aby zyskać efekt „świeżości” przed wyborami.
Która droga bardziej Ci odpowiada ta Morawieckiego czy Czarnka?
Autor
Droga Morawieckiego. 🙂
I tak trzymaj.
Morawieckiego już nie ma w polityce – zrobił swoje i może odejść. Nie ma żadnego zaplecza medialnego, wszystkie pisowskie stacje go atakują, a część ludzi którzy teraz deklarują że za nim pójdą szybko wymiękną jak dostaną propozycję ostatniej szansy od Kaczyńskiego.
Napisał gość, którego partia nigdy nie rządziła i raczej tego nie doświadczy., którego partia ma problemy ze sprawozdaniem finansowym. Panie Łukaszu widły i w pole a nie do rządzenia hahaha
Konfederacja to takie złotouste chłopaki co mają receptę żeby tu raj stworzyć . Mentzen to najlepszy przykład, wszystko wie najlepiej ,każdego może wyśmiać . I to szczęśliwe położenie że żadnych błędów nie popełnili do tej pory bo za NIC nie odpowiadali . A ogólnie to dyskusje na tym blogu powinny gminy dotyczyć ,na to jakiś wpływ mamy.
Menzen nic nie zrobił w polityce ale też może odejść hahaha
Ciekawe te Ryglice. O ile w polskich samorządach układy i układziki to niestety norma, o tyle sytuacja, że przełożony i podwładny mieszkają sobie razem pod jednym dachem, to raczej już ponad przeciętne zjawisko…
Mają prawnika w urzędzie więc wszystko zapewne zgodnie z literą prawa.
raczej nienormalna ,można sobie wyobrazić atmosferę w robocie
Autor
https://vm.tiktok.com/ZN819hFrA/
Pewnie i lepiej. Ale narazie wazeliny nie brakuje :).
A tak serio Jarek i Tusk powinni odejść.
Tu jest prawdziwe zagrożenie. Konfederacja to niestety mega zagrożenie
… Tu fot.
Jedynym zagrożeniem dla Polski jesteśmy my sami. Historia nic nas nie nauczyła. Czy potrzebny jest Putin na granicy abyśmy w końcu mogli wspólnym jednym językiem mówić? Dlaczego nawet w istotnych sprawach bezpieczeństwa nie potrafimy się dogadać? Jedynie spory i żale.
Popatrzcie jak przez 30 lat zmieniła się Polska. Czy aby napewno chcemy powrotu do Rosji? Ludzie zastanówcie się czy wyjście z UE warte jest powrotu do czasów komuny.
Ale zobacz młody wykształcony wydawałoby sie. Bratanek Olczówki a tak trzyma z tymi idiotami -reklamuje ich na płotach. Dramat
Ale masz parcie na całą rodzinę Olczówków. Twoja nienawiść nigdy nie zgaśnie.
Nie bratanek lecz siostrzeniec jak już coś 🙂
Konfederacja przed wyborami zawsze w sondażach stała super, Menzen też A po wyborach zawód. Wszystko źle. Czy analizowaliście problem? Czy znacie powód – bo ja chyba znam.
Myślę że to przez to że do tej pory nasze struktury było mało aktywne lokalnie ale to się zmienia. Jest nas coraz więcej, a w samym tym roku zorganizowaliśmy kilka wydarzeń w Tarnowie, Brzesku, Bochni i Wieliczce które cieszyły się sporym zainteresowaniem.
Wieszasz krzywo plakaty. Takie to wytłumaczenia haha
Autor
Odnośnie do krytyki na tym blogu działań Łukasza – przypomina mi się znane powiedzenie:
„Najpierw cię ignorują. Potem się z ciebie śmieją. Później z tobą walczą. A na końcu wygrywasz.”
Mahatma Gandhi
Ja oczywiście nie zagłosuję na Konfederację i raczej pozostaję jej krytykiem, ale polityka rządzi się swoimi prawami. 🙂
https://tecytaty.pl/cytaty-mahatma-gandhi/najpierw-cie-ignoruja-potem-smieja-sie-z-ciebie-pozniej-z-toba-walcza-pozniej-wygrywasz
No pewnie kiedyś wygramy, tylko czy będzie to powód do radości to nie wiem. Będzie to oznaczało że to przed czym ostrzegaliśmy od lat stanie się na tyle uciążliwe dla ludzi że przyznają nam w końcu rację – tylko że popełnionych błędów nie będzie się już dało cofnąć.
Konfederacja chce wyjść z UE. UE nie jest idealna ale proszę popatrzeć na zmiany jakie nastąpiły. Nie wiem czy pamięta Pan komunę i jak się w niej żyło? Czy tego chcecie dla Polski?
Nie wiem czy chcemy wyjść z UE, raczej konsensus w partii jest taki że chcemy ją reformować a wyjście traktujemy jako ostateczną ostateczność. Krytykujemy UE bo prowadzi politykę która sprawia że zaczynamy coraz bardziej odstawać gospodarczo od Chin czy USA. I nie tylko w Polsce ta krytyka postępuje – proszę sobie poczytać w jakim kryzysie znajduje się branża automotive w Niemczech i co właściciele dużych koncernów (Volkswagen czy Mercedes-Benz) myślą o regulacjach unijnych.
Tutaj np. link do artykułu w którym jest opisane jak prezes Mercedes-Benz krytykuje przepis o zakazie sprzedaży aut spalinowych od 2035 roku. No i co powiecie że jest on agentem Putina? No dajcie spokój…
https://autokult.pl/zmierzamy-z-pelna-predkoscia-na-sciane-ola-kallenius-krytykuje-plan-zakazu-aut-spalinowych-w-ue,7188412531104352a
UE zżera biurokracja. To że nadaje kierunek rozwoju – np. EKO to bardzo dobrze. Trzeba odchodzić od paliw kopalnych. Niech Pan popatrzy co dzieje c cenami paliw w przypadku wojny. Gdyby UE nie wymusiła na producentach samochodów zmian to rozwój aut elektrycznych by stał. Teraz to najszybciej rozwijająca się branża. A to że Chińczycy są lepsi……cóż.
Bosak ciągle sugeruje wyjście z UE. Braun – to by ją zrównał z ziemią. Anglia wyszła i żałuje.
Odchodzenie od paliw kopalnych skończy się katastrofą i blackoutami. Ci którzy to forsują to elektroenergetyczni płaskoziemcy. Proszę posłuchać co mają na ten temat do powiedzenia naukowcy – inżynierowie z poważnej uczelni AGH, a nie dziennikarze po studiach filozoficznych:
https://youtu.be/ZDDV8zN9FJ4
Autor
Zaś moim zdaniem Łukaszu – jako magistra politologii (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie) – paliwa kopalne prędzej czy później przejdą do lamusa.
Niestety, nasze polskie uczelnie nie słyną z przełomowych osiągnięć naukowych. W rankingach wypadają średnio a nawet słabo. Nie oznacza to jednak, że brakuje nam wybitnych rodaków, którzy odnoszą sukcesy i prowadzą badania na światowym poziomie.
Naukowcy z Chin, Stanów Zjednoczonych oraz Europy intensywnie pracują nad technologiami pozwalającymi pozyskiwać tańszą i bardziej ekologiczną energię. Jestem przekonany, że takie rozwiązania powstaną. To tylko kwestia czasu.
Perpetuum mobile jeszcze żaden naukowiec nie wymyślił, na ten moment idziemy w kierunku takich samochodów:
Po co my w ogóle kształcimy inżynierów, uczymy ich matematyki, fizyki, teorii obwodów elektrycznych, modelowania systemów, przetwarzania sygnałów skoro strategię w elektroenergetyce ustalają ludzie po politologii (np. ministra Hennig-Kloska), filozofii czy europeistyce. Najlepiej w ogóle zaorajmy uczelnie techniczne, bo na co to komu xD
Autor
Inżynierowie są oczywiście niezbędni, podobnie jak uczelnie techniczne. Jednak zarządzanie społeczeństwami oraz tzw. inżynieria społeczna – rozumiana w pozytywnym znaczeniu – to obszar, w którym humaniści są lepiej przygotowani.
I oczywiście Konfederacja to zmieni. Zejdź Pan na ziemię.
No Konfederacja nie postuluje likwidacji większości elektrowni węglowych i nie opowiada bajek o darmowym prądzie ze słońca i wiatru.
Autor
Z tego co wiadomo to np. sąsiedzi za Odrą mocno postawili na OZE i nie wycofują się. Prą w tym kierunku zawzięcie. Niemcy, jak wiemy to dość postępowy naród pod względem przeróżnych technologii i inowacji.
To co proponuje konfederacja? Dalej dopłacać górnikom czy kupować węgiel od przyjaciół z Rosji? Potraficie tylko krytykować nie proponując nic.
No właśnie Niemcy coraz częściej sygnalizują problemy z systemem opartym o OZE. To są źródła niestabilne i w okresach nadprodukcji (gorące dni) odłączają farmy od sieci, a w okresach niedoboru i tak muszą się posiłkować źródłami konwencjonalnymi. Zamknęli elektrownie atomowe i teraz tego żałują:
https://www.wnp.pl/energia/niemcy-wylaczyli-atom-teraz-zaluja-popelnili-nieodwracalny-blad,1071248.html
No właśnie narzekają że pozbyli się atomu a nie że chcą elektrowni węglowych. Niestety system oparty na słońcu i wietrze nigdy nie będzie idealny. Po to potrzebny jest atom. Ale nie węgiel i gaz. A jak tam w Zalasowej ziemia dalej płaska?
No właśnie Niemcy od kiedy zostali odcięci od ruskiego gazu to reaktywują elektrownie węglowe:
https://www.money.pl/gospodarka/niemcy-reaktywuja-elektrownie-weglowe-w-obliczu-kryzysu-energetycznego-7112002212068096a.html
Tak, ziemię w Zalasowej mamy płaską – oto dowód:
Niemcy polikwidowali atom i nie mają innego wyjścia. Dlatego reaktywyją węglowe bo mają węgiel. Ale to nie spowoduje że energia będzie tania. Ile z naszych podatków dopłacane jest górnikom? Wszystko było super jak był tani surowiec z Rosji ale do tego powrotu nie ma.
Widzę ziemia płaska jest w Zalasowej, a jak kosmici? Odwiedzili ostatnio? Bo coraz większe głupoty Pan pisze.
A do fotowoltaiki nie dopłacamy? To skąd są te wszystkie dotacje i dofinansowania?
Zachęcam do bliższego przeanalizowania jak działa system elektroenergetyczny, z jakimi wyzwaniami muszą mierzyć się operatorzy sieci po zwiększeniu niestabilnych źródeł OZE, czym jest redysponowanie nierynkowe, rezerwy mocy, Dunkelflaute, rynek bilansujący. Proszę tez sprawdzić jaki jest wzór na moc turbiny wiatrowej, a więc jak zależy ona od prędkości wiatru. Wtedy będziemy mogli porozmawiać merytorycznie.
Widać kosmici byli. Tak zgadzam się, problem z OZE to nieprzewidywalność prognozy, brak systemu dystrybucji, brak odpowiedniej infrastruktury. OZE jest dobre i to jest przyszłość – nie węgiel gaz – ale słońce wiatr. Proszę o pytanie merytoryczne to porozmawiamy. Ale pieniądze z dopłat trafiają na rozwój – pytanie co się z nimi dzieje? Czy trafiają na rozwój infrastruktury energetycznej?
A skąd będziemy mieli prąd w momencie gdy nie będzie wiał wiatr ani nie będzie świeciło słońce? Historyczne dane metereologiczne pokazują że takie sytuacje się zdarzają. Przecież nie zatrzymamy całego przemysłu na kilka godzin czy dni.
Panie Łukaszu, wszystko powinno być zbilansowane. Powinniśmy postawić na atom oraz rozwijać czystą energię. Nadmiar czystej energii powinien magazynowany min. w elektrownie sztytowo-pompowe. Chyba nie ulega wątpliwości fakt, że degradacja środowiska prowadzi do zmian, które odczuwamy na własnej skórze. Temperatura, brak zim/opadów itd. Brak wody doskwiera już chyba wszystkim. Opad wód gruntowych, wysychanie źródeł/studni. Co chcemy zostawić kolejnemu pokoleniu? Badania naukowców są chyba niepodważalne. I nie przemawiają do mnie hasła że inne kraje śmiecą, zatruwają środowisko. Bo jeżeli my coś zmienimy to inni wcześniej czy później zmienią i u siebie.
Narazie nie bardzo możemy jednej elektrowni atomowej zrobić w Choczewie – w Polsce nie mamy kadr i firm które się tym zajmują więc robią to Amerykanie z Westinghouse. Poza tym jaka to jest ekologia jak trzeba było wyciąć 300 hektarów lasu pod nią.
Elektrownie szczytowo-pompowe to też jest mrzonka bo gdzie niby mielibyśmy je budować, na Giewoncie? W fotowoltaikę poszło już z 200 miliardów złotych, zamiast tego można było zbudować nowoczesne bloki nadkrytyczne na węgiel i nie trzeba byłoby kombinować.
Cóż lasów wycinają dużo więcej i jakoś płaczu nie ma. Czasem to konieczność.
Patrząc jak SZYBKO zmienia się klimat wygląda na to że zmiany są nieuniknione – jeżeli się mylę proszę mnie poprawić. Wygląda na to że atom jest rozsądnym rozwiązaniem długoterminowym. Przy wsparciu OZE oraz dobremu systemowi zarządzania energią oraz odpowiednią infrastrukturą wygląda, że będzie dobrze.
Napiszę tak – coś trzeba zmienić bo obecna sytuacja idzie w bardzo złą stronę. Nie jestem zwolennikiem aut elektrycznych, fotowoltaiki a tym bardziej wiatraków. Ale te zmiany mogą coś zmienić aby kolejne pokolenia miały lepiej.
Niech Pan popatrzy na to inaczej. Jeżeli UE nie wymusiłaby na producentach aut zmian to nikt by nie myślał o autach elektrycznych. W tej chwili to najbardziej rozwijająca się branża motoryzacyjna. Jestem przedostatnią osobą która kupi auto elektryczne (oczywiście przed Panem) – ale wiem że być może za 10 lat ta technologia pozwoli bezproblemowo pokonywać długie trasy i być lepszą od spalinoiwej. Gdyby ktoś nie zainicjował tych zmian to techologia by stała w miejscu.
To samo tyczy się OZE itd. Technologia się rozwija. Być może za pare lat każde gospdarstwo domowe będzie samowystarczalne. Być może dzięki nowym rozwiązaniom każde gospodarstwo domowe będzie samowystarczalne i ktoś kto zaglądnie na tego bloga i przeczyta naszą konwersację będzie się śmiał. Ale jestem zadania, że dopłacanie do nie rentownych kopalni węgla to przestępstwo tak jak kupowanie tanich surowców od agresywnej Rosji.
Co do elektrowni szczytowo – pompowych wystarczy niewielkie przewyższenie. Gdyby nie to że w zalasowej ziemia jest płaska to i tam można zbudować 🙂 – taki żarcik. Akurat nie potrzeba Giewonu – problemem jest woda której coraz mniej.
Niestety w naszym kraju brakuje planu rozwoju na kolejne dziesięciolecia. Mamy braki w infrastrukturze energetycznej (fotowoltaika nie do końca się sprawdza), brak systemu do bilansowania w/w np. nadwyżka idzie do elektrowni szytowo-pompowych lub innych magazynów energii. A niech Pan sobie wyobrazi, że nagle te miliony aut, które teraz jadą na benzynę trzeba będzie ładować elektrycznie – która sieć to wytrzyma? To będzie katastrofa. Gaz drogi, węgiel drogi.
Reasumując – trzeba zmian to jest nieuniknione. Jesteśmy na to kompletnie nieprzygotowani – ale jeżeli tego nie zrobimy to będzie katastrofa.
Podkreślam – wszystko wskazuje na to że obecne tak dynamicznme zmiany klimatyczne są wynikiem rozwoju przemysłowego w ostatnim wieku. To nasza działalność a nie zmiany cykliczne w „życiu” naszej planety.
Nie bardzo rozumiem dlaczego UE ma wymuszać cokolwiek na producentach – jeżeli samochody będą w odpowiednich cenach to ludzie sami będą chcieć je kupować. Takie centralne sterowanie gospodarką nigdy w historii nie kończyło się dobrze.
Elektrownie szczytowo-pompową Rożnów II mają budować teraz w Małopolsce w gminie Łososina Dolna. Koszt budowy 7 miliardów, moc docelowa 767MW, czas realizacji 5 lat (2028-2033). Czy to się spina ekonomicznie? No mam wątpliwości.
A co do atomu to proszę przeczytać co się dzieje teraz na Wegrzech – zabrakło wody w Dunaju na chłodzenie reaktorów i muszą zamykać elektrownię Paks na jakiś czas.
Cieszmy się, że mamy jeszcze wodę do picia. Za kilkadziesiąt lat może być i z tym problem jeżeli nie zmienimy podejścia do środowiska.
Ktoś musi narzucić kierunek zmian i robi to UE. Czy uważa Pan że producenci samochodów sami z siebie wydadzą setki miliony dolarów na rozwój czy będą woleli przytulić zysk?
Co do przepompowni – tak zepnie się finansowo w dłuższym terminie a korzyścią będzie ochrona środowiska.
Co do elektrowni atomowych – sam Pan sobie zaprzecza – „zabrakło wody w Dunaju” to właśnie degradacyjne działanie człowieka doprowadziło do tych zmian.
Nie wiem czy to idealne rozwiązanie, ale jeżeli nic nie zmienimy to za naście lat będziemy mieli pustynie. Czy to chcemy zostawić następnym pokoleniom?
Producenci samochodów na pewno przeznaczają jakąś część zysków na badania i rozwój, korzystają także z dorobku świata akademickiego – jakby tego nie robili to przegrali by z konkurencją która to robi. Nie potrzebują presji legislacyjnej żeby wprowadzać nowe produkty na rynek. Poza tym koncepcja że samochody elektryczne są bardziej ekologiczne niż spalinowe jest kuriozalna.
W Polsce w poprzednim roku też poziom Wisły spadł do 6 cm i jakoś nie było problemów z systemem elektroenergetycznym. Wszystko dzięki temu że póki co dominują u nas stabilne źródła oparte o węgiel.
Panie Łukaszu – Pan ma swoje racje ja swoje. Problemy z wodą są i będą narastać ze względu na degradację środowiska przez człowiek a co za tym idzie zmiany klimatyczne, które postępują gwałtownie. Dlatego elektrownie jądrowe powstają nad morzem.
Co do zmian klimatycznych chyba jesteśmy zgodni?? Patrząc na obecne temperatury oraz opady, głównie gwałtowne powodujące powodzie błyskawiczne to chyba nie ulega wątpliwości??
Producenci samochodów jak każdy inny przemysł nastawiony jest na zyski – im wyższe tym lepij dla nich. Rewolucja energetyczna wymusza na nich pozyskanie kometencji trochę w innym obszarze – energetyka, silniki elektryczne, magazynowanie energii itd. Koszta gwałtownie rosną. Jeżeli czynnik zewnętrzny nie narzuci na nich tych zmian to będą jedynie rozwijać tę gałąź na której siedzą. To chyba zrozumiałe.
Pogoda staje się coraz mniej stabilna ale i w tym obszarze nastąpiła również duża zmiana. Potrafimy w krótkim czasie (około 3 dni) przewidywać pogodę z dobrą dokładnością. A to dużo zmienia jeżeli chodzi o fotowoltaikę i wiatr.
Panie Łukaszu można to wszystko bardzo dobrze bilansować – potrzebny jest tylko system który to ogarnie. Pan jako programista zdaje sobie sprawę że wszytko zależy od danych które wprowadza się do systemu.
To że wiatr i słońce to energia prawie darmowa chyba nie ulega wątpliwości – może nie do końca przewidywalna – ale czy aby napewno? W dużym stopniu przewidywalna i bezpieczniejsza niż węgiel.
Węgiel to materiał przewidywalny ale wyczerpywalny. Słońce, wiatr wydaje się nieograniczony ale do końca mało przewidywalny oraz wymagający wsparcia innych źródeł (np. w nocy nie ma słońca, w zimie jest słaba wydajność).
Najgorsze jest to, że zmiany zachodzą teraz gwałtownie i nasze działania EKO przyniosą efekty dopiero za N lat. Oby to przyniosło na tyle efekt aby przyszłe pokolenia miały jakąś szansę.
Przykre jest to że politycy patrzą maź na 4 lata do przody – byle do wyborów.
Gdyby było tak że z wiatru i słońca można mieć „darmową” energię to homo sapiens by już dawno porzucił inne źródła. To są takie piękne teorie jak szczęśliwość sprawiedliwość i równość w komunizmie . A na razie to fanaberia bogatych którzy bożka w czystym środowisku znaleźli . Jak by to jakaś droga do nieśmiertelności miała być. Utopia kolejna A przyrodę trzeba szanować oczywiście. Prawdziwym jednak obrońcą byliby mz ci którzy by wołali o drastyczne ograniczenie produkcji przemysłowej. Ktoś się odważy ?
Bardzo dużo wątków ale odniosę się:
1) jakieś ocieplenie w naszej strefie występuje bo w latach 1961-1990 średnia roczna temperatura w Polsce wynosiła 7.5 stopnia, a w latach 2011-2020 było to 9.1 stopnia.
2) rezygnacja z paliw kopalnych i powszechna elektryfikacja jest nierealna i w żaden sposób nie rozwiązuje problemu – jeżeli już tezę o tym że ocieplenie ma źródło antropologiczne mielibyśmy potraktować poważnie to należałoby tak jak pisze mz drastycznie ograniczyć produkcję przemysłową, zająć się rolnictwem ekologicznym itp., a więc cofnąć się cywilizacyjnie o 500 lat
3) do produkcji paneli fotowoltaicznych wykorzystuje się szereg pierwiastków jak krzem, miedź, kadm, german – niestety nie rosną one na drzewach. Produkcja paneli, a później ich utylizacja nie jest tak ekologiczna jak nas o tym przekonują
4) bilansowanie rynku – muszą być źródła które dostarczą energie gdy nie wieje i nie świeci (gaz, atom, węgiel) – jeżeli i tak mamy w nie inwestować to po co nam w takim razie OZE?
5) magazynowanie energii też nie jest ekologiczne – do wybudowania jednego magazynu szczytowo-pompowego potrzeba masę stali i betonu, a magazyny litowo-jonowe też wymagają sporo pierwiastków kopalnych i jest problem z ich utylizacją. Jeżeli już naprawdę mamy iść w tym kierunku to te magazyny powinny były powstawać rownolegle, a teraz mamy masę OZE, magazynów niewiele i chcemy zamykać kopalnie – to się nie spina technicznie.
Autor
A czy nie należałoby skupić się na odkrywaniu zupełnie nowych źródeł energii? Być może warto badać możliwości wykorzystania energii wyładowań atmosferycznych albo innych, dotąd niewykorzystanych zjawisk. Kto wie, czy prawdziwy przełom energetyczny nie nadejdzie właśnie z zupełnie nieoczekiwanego kierunku?
Z pewnością tych kwesti nie rozwiążemy tutaj w tym gronie. Jednego jestem pewny należy coś zmienić bo przyszłe pokolenia będą miały bardzo duży problem. Jeżeli zmiany klimatyczne będą tak dynamicznie postępować to natura i tak nas cofnie do epoki kamienia.
Autor
Dlaczego z góry zakładasz, że tych problemów nie da się rozwiązać w naszym gronie? A może to właśnie tutaj, na tym blogu, narodzi się nowy, nieoczekiwany kierunek zmian. 🙂
Adaś brak nam specjalistycznej wiedzy. Natomist dyskusja jest potrzebna.
Chyba jestem ostatnią osobą, która będzie broniła środowiska – natomiast zmiany klimatyczne, które następują i to w sposób bardzo dynamiczy i mnie przekonują, że potrzebna jest zmiana. Wysokie temperatury, brak wody (będziesz kiedyś na wsi to zobacz jak wygląda Szwedka), gwałtowne opady deszczu, dużego gradu, brak zim (a co za tym idzie niedobór wody) – te zmiany nastąpiły gwałtownie. Owszem w historii Ziemi takie zmiany następowały cyklicznie ale odbywało się to w procesach długoterminowych (milony lat). Ważne aby edukować młodych w zakresie ochrony środowiska – kiedyś to może zaprocentuje. Zamiast religii powinno się uczyć jak należy dbać o środowisko, zdrowie itd. Bo gdy przyjdzie powódź modlitwa nic nie da.
Opanowanie grzmotów i blyskawic . To przyszłość w energii
Członkowie pisu inspiracje z tik toka mają czerpać ? a może wyborcy ? Sam nim jestem i to sugestia obraźliwa dla mnie.
Autor
A to TikTok zły? Zauważ, że czołowi politycy PiS i innych partii też działają i inspirują na TikToku.
Lepiej może powiedz co sądzisz o pomyśle z wyborami. 🙂